Co zrobić z pnia ściętego drzewa w ogrodzie? Pomysły

Co zrobić z pnia ściętego drzewa w ogrodzie i czy pozbycie się go to dobry pomysł? Jeśli ściąłeś drzewo i zastanawiasz się, jak wykorzystać pozostały pień, to jesteś w odpowiednim miejscu. Ten artykuł zawiera wszystko, co warto wiedzieć na ten temat. Sprawdź!

Co zrobić z pnia ściętego drzewa

Co można zrobić z pnia drzewa i dlaczego warto go wykorzystać?

W przypadku starych drzew w ogrodzie niekiedy trzeba się liczyć z tym, że trzeba je będzie ściąć. Często też zdarza się, że drzewo pada, na przykład podczas silnego wiatru. Być może w pierwszej chwili chcemy jak najprędzej pozbyć się “zawalidrogi” ze swojej posesji, jednak nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Zamiast przeznaczać drewno na opał czy też zamówić jego wywózkę, prawdopodobnie lepiej będzie pomyśleć nad tym, jak je wykorzystać, tym bardziej że są na to różne sposoby. Naturalne drewno to materiał, który nie ma sobie równych: jest piękne zarówno w stanie surowym, jak i po obróbce, a przy tym wprowadzi do naszego ogrodu rustykalny, niepowtarzalny klimat. Pień po ściętym drzewie można wykorzystać zarówno do dekoracji, jak do urządzenia ogrodu, przy czym każdy taki element będzie wyjątkowo oryginalny, a dodatkowo koszt jego wykonania będzie znikomy. Większość dekoracji z pniaków po ściętym drzewie można wykonać samemu, a do ich obróbki będzie nam zwykle potrzebna tylko piła.

Powodów, dla których warto z nieobrobionych pni drzew tworzyć stałe elementy w ogrodzie, jest znacznie więcej:

  • Pnie drzew, ze względu na dużą różnorodność, świetnie komponują się z każdym otoczeniem i mogą tworzyć ciekawe tło dla roślin, podkreślając ich urodę i kolory.
  • Doskonale nadają się do odcięcia powierzchni rabatowych, tworząc wyraźne obrzeża trawnikowe o wyjątkowej funkcjonalności i dużych walorach dekoracyjnych.
  • Dobrze komponują się z elementami małej architektury ogrodowej, a także z większymi kamieniami i głazami.
  • Pnie drzew stanowią idealną dekorację w ogrodach urządzonych w różnych stylach, zarówno nowoczesnych i minimalistycznych, jak i tradycyjnych i naturalnych. Szczególnie efektownie prezentują się w kompozycjach z wykorzystaniem wody.
  • Pni i konarów po ściętym drzewie nie trzeba nawet impregnować. Pozostawione w ogrodzie w niezabezpieczonej formie mogą wytrzymać kilka lat. Jeśli je odpowiednio zaimpregnujemy, będą nam służyć przez dłuższy czas.
  • Nawet jeśli po pewnym czasie nasz pień ulegnie zniszczeniu lub po prostu nam się znudzi, wystarczy go po prostu usunąć z ogrodu (o tym, w jaki sposób to zrobić, mówimy na końcu).
  • Zanim ostatecznie będziemy chcieli się pozbyć pni, warto rozważyć, czy nie przydadzą nam się na przykład podczas palenia ogniska lub na opał w kominku. To wyjątkowo ekologiczna, praktyczna i ekonomiczna dekoracja ogrodu.

Jak ozdobić pień drzewa w ogrodzie? Oryginalne dekoracje

Polskie ogrody często są bardzo do siebie podobne. Jeśli chcemy, by nasza działka wyróżniała się spośród wszystkich innych działek znajdujących się w okolicy, warto do tego celu wykorzystać stary pień drzewa. Dzięki niemu stworzymy niepowtarzalne dekoracje. Spójrzmy na pień jak na swego rodzaju dzieło sztuki, zwłaszcza jeśli ma szczególnie atrakcyjny kształt. W takim przypadku dobrym pomysłem będzie ulokowanie go na przykład pośrodku trawnika, gdzie będzie przypominać rzeźbę. Pozostanie ona piękna przez długi czas, jeśli ją okorujemy, oczyścimy i zaimpregnujemy preparatem do drewna (na przykład środkiem na bazie żywic lub oleju lnianego). Jeśli jednak sam pniak nie ma efektownego kształtu, można z niego zrobić kwietnik i ustawić na nim doniczki z kwiatami lub też obsadzić go pięknymi roślinami. Może też posłużyć za podporę dla pnączy. Opleciony zielonymi pędami będzie dawał wrażenie obfitości.

Jakie rośliny będą się dobrze komponować z pozostałościami pni drzew w każdym ogrodzie?

  • Jeśli stary pień drzewa ma szczeliny, warto do nich wsypać przepuszczalne podłoże, a w nim posadzić wiosenne bratki lub też letnią, przewieszającą się bakopę. Jeśli w pniu nie ma ubytków, możemy sami je w nim wydrążyć przy pomocy dłuta. Na koniec, obok pniaka lub na nim (w zależności od tego, ile jest miejsca), stawiamy ceramiczne donice albo naczynia wraz z małymi, ogrodowymi rzeźbami.
  • W pełnym słońcu dobrze będzie rósł przy pniu rojnik murowy i rozchodniki oraz niskie byliny: zawciąg nadmorski, płomyk szydlasty, skalnica gronkowa.
  • W przypadku, gdy nasz pień znajduje się w zacienionym miejscu, warto wokół niego posadzić paprocie ogrodowe, miodunkę plamistą, niecierpki i bluszcz pospolity.

Jak wykorzystać stary pień drzewa? Stół i fotel

Pień pozostały po ściętym drzewie może pełnić w naszym ogrodzie również na wskroś praktyczną funkcję mebli ogrodowych. Jeśli drzewo stało w miejscu, które może nam służyć jako kącik wypoczynkowy, warto z niego zrobić stół lub wykorzystać go w funkcji podstawy pod większy blat, który do niego przymocujemy. W ten sposób zyskujemy efektowny, a przy tym bezkosztowy mebel ogrodowy, który posłuży nam wiele lat, a dodatkowo będzie stanowił oryginalną ozdobę. Dobrym pomysłem jest też wykonanie ze starych pni drzew “foteli ogrodowych”. W jaki sposób? Oto najważniejsze informacje:

  • Optymalna wysokość siedziska w takim fotelu to 40-60 cm.
  • Oparcie “fotela” powinno się znajdować około 100 cm od podłoża.
  • Na tej wysokości wykonujemy wcięcie w pniu o 2/3 na wysokości 50 cm.
  • Teraz wykonujemy pionowe cięcie, by uformować oparcie.
  • Na koniec potrzebne będzie dekoracyjne wykończenie, a więc będziemy potrzebować dłuto, młotek, piłę i szlifierkę.
  • Gotowe krzesło z oparciem można pomalować farbą lub lakierem, który pozwoli na wyeksponowanie pięknego usłojenia, jakie zdobi naturalne drewno.

Siedzenie i stół z pnia drzewa

Wykorzystanie pnia w funkcji domku dla owadów

Wielu właścicieli ogrodów ceni sobie obecność owadów na swojej posesji i trudno się temu dziwić. Są nie tylko urokliwe, ale też pożyteczne (zapylają kwiaty). Dobrym sposobem na zwabienie na swoją działkę owadów jest sadzenie odpowiednich roślin, których kwiaty stanowią wabik na przykład dla pszczół, trzmieli i motyli. To jednak nie jedyna metoda. Ze starego pnia drzewa można wykonać pożyteczny i estetyczny domek dla owadów. Jak go zrobić? Oto dwa proste sposoby:

  1. Wystarczy wywiercić w pniu dziury. Owady chętnie skorzystają z takiego domku, a przy okazji będą zapylać nasze ogrodowe rośliny.
  2. W wywiercone otwory wsuwamy szyszki, słomę lub gałęzie. W przygotowaniu takiego domku z pewnością bardzo chętnie pomogą nam dzieci.

Pień po ściętym drzewie w roli siedziska

Pień po ściętym drzewie świetnie nadaje się na proste siedzisko. Właściwie nie musimy go w żaden sposób obrabiać, trzeba jednak pamiętać, że aby wygodnie można na nim usiąść, powinien on mieć wysokość około 40-60 cm. Choć w tym artykule zajmujemy się głównie wykorzystaniem pniaków pozostałych po ścięciu drzewa, warto wspomnieć też o tym, że całe drzewo (o ile nie mamy na nie innego pomysłu) również nadaje się do użytku w ogrodzie. Doskonałym pomysłem na jego wykorzystanie jest na przykład wykonanie z niego ławki. Można ją zrobić na dwa sposoby:

  1. Ścinamy pień z dwóch stron w taki sposób, by jedna strona mogła nam posłużyć za siedzisko, a druga by stała stabilnie na podłożu. Miejsca nacięć zabezpieczamy odpowiednim impregnatem do drewna do stosowania na zewnątrz.
  2. Potrzebne nam będą dwa pieńki o wysokości około 40 cm i deska o wymiarach około 1,6 x 0,3 m. Nacinamy pieńki na grubość deski w połowie wysokości, jeden pieniek po lewej stronie, a drugi po prawej. W nacięte szczeliny wsuwamy przygotowaną wcześniej deskę, która będzie nam służyć za siedzisko.

Co można zrobić z pnia drzewa? Kilka słów o ścieżce

Ścięte drzewo jest doskonałym materiałem na ścieżkę ogrodową. Świetnie nadaje się zwłaszcza do budowy ścieżki w ogrodzie, w którym stawiamy na naturalne, ekologiczne rozwiązania. Ogromną zaletą takiej metody jest fakt, iż pojedyncze elementy pozyskanie ze ściętego drzewa można ułożyć na trawniku pojedynczo lub też jedne koło drugich. Zarówno jeden, jak i drugi sposób, jest wyjątkowo efektowny! Jak wykorzystać ścięte drzewo do stworzenia ścieżki w ogrodzie?

  • Tniemy pień na “plastry” o grubości około 15 cm.
  • Teraz należy poszczególne elementy wysuszyć, okorować i zaimpregnować.
  • Wbijamy “plastry” w ziemię przez drewniany klocek, w przeciwnym razie mogłyby popękać.

Chodnik w ogrodzie

Jak wykorzystać pniaki i gałęzie po ściętym drzewie?

Ścięte drzewo, jeszcze zanim wyschnie, należy oczyścić z gałęzi przy pomocy piły. Pień tniemy na kawałki, a powstałe w ten sposób grube klocki, o średnicy około 35 cm, można przerobić na kwietnik, donicę lub podstawki pod mniejsze stoliki. Pieńki i gałęzie o średnicy 8-20 cm, zwłaszcza z drzew gatunków o twardym drewnie (grusza, orzech, klon, robinia, jesion, grab, buk, dąb) będą się nadawać do utwardzenia placyku lub ścieżki. Wykonamy z nich wspomniane już plastry. Z kolei jeśli chcemy wykorzystać drewno na opał, najlepiej pociąć je, gdy jest jeszcze świeże, na klocki o długości 30-40 cm, a następnie porąbać je na szczapy. Kawałki drewna o średnicy 3-8 cm można użyć do budowy płotów, bramek i pergoli. Świetnie nadają się jako materiał na obrzeża ogrodowych ścieżek i podwyższonych rabat. Najcieńsze sprawdzą się w roli podpórek dla wysokich bylin.

Jak pozbyć się pnia po ściętym drzewie z ogrodu?

Pień po ściętym drzewie można wykorzystać na wiele sposobów, jednak nie zawsze chcemy, by pozostawał w naszym ogrodzie. W takim przypadku trzeba będzie się go pozbyć – najlepiej w ekologiczny sposób. Najszybszą metodą będzie tu zastosowanie żywej grzybni rozkładającej martwe drewno, dzięki której pień po kilku lub kilkunastu miesiącach (niekiedy po kilku latach) po prostu zniknie. Jak więc pozbyć się niepotrzebnych pni drzew znajdujących się w ogrodzie?

  • Najpierw trzeba zrobić otwory w pniu drzewa.
  • Na cały pień nakładamy preparat zawierający grzyb Peniophora gigantea (występujący również naturalnie w przyrodzie).
  • Przykrywamy pień ziemią lub liśćmi, ponieważ grzybnia powinna pozostawać przez cały czas wilgotna.
  • Pozostałości po pniu rozdrabniamy łopatą i rozgrabiamy. Możemy je wykorzystać do zasilenia kompostu lub stosować jako żyzne próchnicze podłoże.
  • Nie trzeba się martwić o inne rośliny – grzyb zasiedla tylko obumarłe pnie i jest bezpieczny zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska.