Rośliny motylkowe – jakie to? Kiedy warto po nie sięgnąć?
Do ogrodu najczęściej wybieramy kwitnące kwiaty albo dekoracyjne krzewy ozdobne, ale nie powinniśmy zapominać, że istnieją jeszcze rośliny strukturotwórcze, które poprawiają strukturę gleby i wzbogacają ją o składniki pokarmowe potrzebne innym gatunkom. Są to tzw. rośliny motylkowe, a należy do nich powszechnie znany łubin, groch, lucerna czy koniczyna. Przeczytaj, jakie korzyści możesz odnieść, decydując się na ich uprawę.
Spis treści
Rośliny motylkowe – jakie gatunki?
Szczególnie dużo przedstawicieli roślin motylkowych (inaczej motylkowatych) można znaleźć w licznej rodzinie bobowatych. To np. wieloletni łubin trwały, lucerna czy popularna koniczyna (biała, łąkowa, białoróżowa, perska, aleksandryjska i inne gatunki). Jednoroczne bobowate to przykładowo wyka kosmata, bobik, łubin żółty.
Rośliny motylkowate to również m.in.: rutwica lekarska, lukrecja gładka, nostrzyk biały, kozieradka pospolita, łubinnik lancetowaty, seradela siewna, groch, soja, bób, fasola, karagana, groszek pachnący, złotokap, judaszowiec kanadyjski, żarnowiec miotlasty, szczodrzeniec, janowiec czy baptysja błękitna.
Rośliny motylkowe w ogrodzie – jaką pełnią rolę?
Dzięki produkowaniu dużej masy zielonej, posiadaniu głębokiego systemu korzeniowego oraz symbiozie z pożytecznymi bakteriami brodawkowymi, które rozwijają się na korzeniach roślin, mogą one oddawać do podłoża znaczne ilości azotu (zależnie od gatunków roślin i warunków środowiskowych bakterie brodawkowe są w stanie związać 90-200 kg czystego azotu na 1 ha powierzchni przez jeden sezon – rzecz jasna, jego część zostanie w resztkach roślinnych, aby można go było wykorzystać dla roślin następczych).
Rośliny motylkowe są też w stanie pobierać substancje odżywcze z głębszych warstw gleby i wzbogacać ją o określone związki mineralne lub wiązać ich nadmiar. Tym samym polepszają strukturę gleby (biorą udział w powstawaniu korzystnej dla innych roślin struktury gruzełkowatej), pomagają w usunięciu zbyt dużych ilości wody i zapobieganiu erozji. Po przekopaniu działają jako zielony nawóz, wzbogacając glebę o składniki pokarmowe oraz wspomagając proces powstawania w niej wartościowej próchnicy.
Uprawa gatunków z rodziny bobowatych może też służyć celom spożywczym. Jadalne strąki i nasiona roślin strączkowych, takich jak groch, soja, bób czy fasola, to cenne źródło witamin i minerałów. Niektóre z roślin motylkowych są cenione ze względu na wartości lecznicze lub wykorzystywane w kuchni jako przyprawy, np. rutwica lekarska, lukrecja gładka, nostrzyk biały, kozieradka pospolita.
Z kolei gatunki, takie jak łubinnik lancetowaty, karagana syberyjska, judaszowiec kanadyjski, żarnowiec miotlasty, szczodrzeniec, janowiec czy baptysja błękitna są roślinami motylkowymi, które w ogrodzie mogą pełnić także funkcję dekoracyjną.
Można dzięki nim stworzyć bardzo atrakcyjne wizualnie kompozycje, a karagana syberyjska świetnie nadaje się do tworzenia oryginalnych żywopłotów. Do okrycia altan czy pergoli warto wykorzystać pnące rośliny motylkowe, takie jak groszek pachnący, złotokap czy glicynia.
Niektóre gatunki roślin motylkowych, także te uprawiane na zielony nawóz, to zarazem rośliny miododajne. Pożytek dla pszczół zapewnią m.in.: seradela siewna, koniczyna (różne gatunki), nostrzyk biały, nostrzyk żółty i esparceta siewna. Część roślin strączkowych wykorzystuje się także jako paszę dla zwierząt, np. nasiona soi czy grochu są wartościowym źródłem pokarmu dla trzody chlewnej.
Jak uprawiać rośliny motylkowate?
Różne gatunki roślin motylkowatych można uprawiać jako przedplon, śródplon, plon główny albo poplon. Gdy mają posłużyć za zielony nawóz, zostają przekopane, zanim zawiążą kwiaty i zdążą wydać nasiona, a ich pędy stwardnieją – wówczas mają największą wartość użytkową.
Mogą być uprawiane przed wieloma innymi roślinami, chyba że chodzi o gatunki z tej samej rodziny botanicznej – bobowatych. Większość gatunków roślin motylkowych jest jednoroczna, a więc są rozmnażane poprzez nasiona. Wysiew najczęściej ma miejsce bezpośrednio do gruntu, jeszcze na przedwiośniu lub dopiero, kiedy miną wiosenne przymrozki.
Uprawa roślin motylkowych na przedplon (np. bobik, groch polny) służy przygotowaniu gleby pod uprawę innych roślin, a więc ich nasiona wysiewa się wcześnie, zanim wysieje się lub posadzi plon główny. Wykorzystanie gatunków motylkowatych na poplon (takich jak koniczyna czy łubin żółty) ma na celu poprawić stan gleby już po uprawie warzyw czy innych roślin i ma miejsce z reguły pod koniec lata lub na początku jesieni (nie za późno, bo nasiona muszą zdążyć wykiełkować, zanim nastaną mrozy).
Które rośliny motylkowate najlepiej nadają się na nawóz zielony?
Gatunki należy dobierać w zależności od rodzaju gleby. Aby użyźnić glebę lekką, świetnie sprawdzą się wyka kosmata, seradela czy łubin żółty. Na glebach średnich również będzie to łubin, a także groch polny. Gleba ciężka zyska natomiast, jeśli wysiejemy na niej nasiona roślin motylkowych, takich jak wyka kosmata, wyka siewna, groch polny albo bobik.
Rośliny motylkowe – podsumowanie
Wykorzystanie roślin motylkowatych znakomicie poprawia jakość podłoża, wywierając w ten sposób ogromny wpływ na rozwój innych roślin w ogrodzie. Ich system korzeniowy często sięga do głębszych warstw gleby, a bytujące na nim bakterie brodawkowe przyczyniają się do zwiększenia zawartości azotu w glebie. Niektóre z roślin motylkowych znalazły też zastosowanie jako rośliny lecznicze, miododajne, jadalne lub pastewne.
Najczęściej wykorzystywane rośliny motylkowe to bobik, koniczyna, łubin, lucerna czy groch polny. Różne gatunki mogą być uprawiane jako przedplon, śródplon, główny plon albo poplon. Aby uzyskać poprawę jakości gleby, rośliny motylkowate przekopuje się na zielony nawóz. Na różnych glebach poszczególne gatunki mogą sprawdzić się lepiej lub gorzej.